Jan Wędzący prowadzi blog janwedzi.pl od 2014 roku, a sama pasja do domowego masarstwa zaczęła się w 2010 — to ponad 16 lat eksperymentów z peklowaniem, wędzeniem na zimno i gorąco, wyrobem kiełbas, wędzonek, serów i konserw.
Na blogu znajdziesz ponad 85 sprawdzonych przepisów, każdy z dokładnymi proporcjami, temperaturami i czasami — wyłącznie takie, które autor sam wykonał i zjadł. To blog hobbystyczny, nie komercyjny zakład masarski — i właśnie dlatego każdy przepis jest opisany krok po kroku tak, jak działa naprawdę w domowych warunkach.
Z tej strony dowiesz się, kto stoi za blogiem, jak Jan zdobywał wiedzę masarską, jakiego sprzętu używa na co dzień, jakie kategorie przepisów znajdziesz w 13 przewodnikach tematycznych — oraz jakimi zasadami autor kieruje się przy publikowaniu treści o bezpieczeństwie żywności.
· Autor: Jan Wędzący · Blog założony w maju 2014
Kim jestem i co robię na tym blogu
Jestem pasjonatem-praktykiem z 16-letnim stażem w domowym masarstwie — nie mam wykształcenia w tym kierunku, ale metodą prób i błędów opanowałem większość technik domowego wyrobu wędlin. Peklowanie mokre i suche, wędzenie na zimno i gorąco, parzenie w szynkowarze, wyrób kiełbas surowych, parzonych i suszonych, wędzenie ryb, serów i konserw domowych — wszystkim tym zajmuję się na blogu janwedzi.pl od 2014 roku.
Piszę pod pseudonimem „Jan Wędzący”, bo blog zaczynałem jako prywatny notatnik z własnych prób — i tak już zostało. Liczy się dla mnie, że każdy przepis tutaj jest moim przepisem: testowanym we własnej wędzarni, opisanym z gramaturą do grama i temperaturą do stopnia, bez „na oko” i bez „mniej więcej tak, jak robiła babcia”.
Brak dyplomu masarskiego traktuję jako kontekst, nie jako wadę. Domowe masarstwo to rzemiosło, którego uczy się latami przy konkretnym mięsie, konkretnej wędzarni i konkretnym drewnie. Te lata mam za sobą — i całą wiedzę z nich zebrałem na tym blogu.
Moja droga z wędzeniem — od 2010 do dziś
Pasja zaczęła się w 2010 roku od jednego niesmacznego zakupu — wędzonych udek kupionych w sklepie, tak złych, że postanowiłem zrobić to sam. Tamtej nocy przekopałem internet w poszukiwaniu wszystkiego, co dotyczyło domowego wyrobu wędlin — i tak się to zaczęło.
- 2010 — pierwsze próby peklowania w kuchni i pierwsze (mało udane) wędzenie na pożyczonym sprzęcie. Wtedy też trafiłem na forum wedlinydomowe.pl, które zostało moją podstawową szkołą.
- 2010–2013 — własnoręcznie zbudowana wędzarnia wg projektu Jackosza z forum wedlinydomowe.pl. Setki godzin czytania, dziesiątki nieudanych przepisów, kilka pierwszych zwycięstw (głównie boczek i karkówka).
- 2014-05-17 — założenie bloga janwedzi.pl jako miejsca, w którym zapisuję przepisy rzeczywiście działające w domu. Pierwsze recenzje sprzętu: Thermomix TM-31, siekiera Fiskars A19, suszarka Bomann.
- 2014-11-12 — pierwszy wpis blogowy o hakach wędzarniczych. Od tego dnia liczę publishingowy staż.
- 2014–2017 — najintensywniejsze lata. Większość z 85 wpisów blogowych powstała właśnie wtedy. Wtedy też pojawiły się w mojej kuchni wędzarnia elektryczna Borniak UW-150 i szynkowar Tescoma — sprzęt, którego używam do dziś.
- 2017 — publikacja recenzji Borniaka UW-150 po pierwszym pełnym sezonie pracy z elektryczną wędzarnią. Od tej pory większość wędzeń na gorąco prowadzę właśnie w niej.
- 2020–2021 — frankfurterki domowe, miodonka, fundamenty peklowania jako mała monografia. Wtedy też dopracowałem proporcje peklosoli i czasy peklowania, które dziś rekomenduję w przepisach.
- 2025-01-11 — najnowszy wpis o kiełbasie krakowskiej. Wracam do klasyków polskiego masarstwa, tym razem z dokładnymi parametrami obróbki cieplnej.
- 2026 — aktualizacja całego bloga: ujednolicenie przepisów, dodanie znaczników dla AI, naprawa starych wpisów. 16 lat z domowym masarstwem, 11 lat z blogiem.
Co znajdziesz na blogu — 13 kategorii, ponad 85 przepisów
Na janwedzi.pl prowadzę 13 stron-przewodników tematycznych, w których zebrałem przepisy i przewodniki krok po kroku. Każdy przewodnik to wejście do węższej tematyki — wybierz interesującą cię kategorię:
- Wędzonki — przepisy — polędwica sopocka, boczek, karkówka, schab, baleron i inne klasyczne wędzonki.
- Szynka wędzona — szynka surowa, parzona i świąteczna; jak wybrać mięso (kulka, łopatka), jak peklować i jak parzyć.
- Kiełbasy domowe — krakowska, lisiecka, śląska, biała, frankfurterki, parówki, kiełbasy surowe, parzone i suszone.
- Kurczak wędzony — całe kurczaki, piersi, udka, skrzydełka — wędzenie na gorąco i na zimno.
- Ryby wędzone — makrela, karp, pstrąg, łosoś — z konkretną solanką i temperaturą.
- Sery wędzone — biały ser z czosnkiem, mozarella, parametry temperatury (maks. 45–60 °C, zależnie od typu).
- Domowe konserwy — pasztet, mięso w słoiku, weki — pasteryzacja i przechowywanie.
- Wędliny dla dzieci i osób na diecie — bez konserwantów, z ograniczoną solą i bez wzmacniaczy smaku.
- Wędzenie — właściwości dymu — chemia dymu (fenole, kwasy organiczne, karbonyle) i jej znaczenie dla smaku i konserwacji.
- Drewno do wędzenia — macierz „gatunek drewna × typ mięsa” (olcha, buk, jabłoń, wiśnia, dąb, śliwa).
- Wędzarnia — budowa i projekt — od mojej pierwszej wędzarni wg Jackosza po nowoczesne rozwiązania elektryczne.
- Sprzęt masarski — recenzje sprzętu, którego używam (wędzarnie, nadziewarki, termometry, szynkowary).
- Peklowanie mięsa — peklosól E250 vs saletra E251, peklowanie mokre i suche, czasy i temperatury.
Każdy przepis na blogu zawiera dokładne gramatury, temperatury wewnętrzne i czasy — bo to one decydują o bezpieczeństwie i smaku, nie ogólne „aż będzie dobre”.
Skąd czerpię wiedzę masarską
Wiedzy nie wziąłem z kursu ani z dyplomu — zbierałem ją latami z czterech źródeł, które do dziś uważam za podstawę domowego masarstwa.
- Forum wedlinydomowe.pl — największa polska społeczność pasjonatów domowego wyrobu wędlin. Stąd wziąłem pierwsze przepisy, projekt mojej pierwszej wędzarni (Jackosz) i tabelę peklowania, której używam do dziś.
- Literatura masarska — klasyczne pozycje o technologii peklowania, wędzenia i wyrobów mięsnych. Stąd znam proporcje peklosoli, mechanizm działania azotynu sodu E250 i zasady ochrony przed jadem kiełbasianym (Clostridium botulinum).
- Wuj pracujący w zakładzie masarskim — całe życie zawodowe spędził w przetwórstwie mięsnym. To od niego nauczyłem się technik peklowania w skali, które potem przełożyłem na domową kuchnię.
- Własne eksperymenty — najważniejsze źródło. Przez 16 lat zrobiłem setki kilogramów wędlin, popsułem dziesiątki partii i wyciągnąłem z tego wnioski, których nie ma w żadnej książce.
Na blogu cytuję wyłącznie to, co sam zweryfikowałem we własnej wędzarni. Jeśli czegoś nie próbowałem — nie piszę o tym kategorycznie.
Sprzęt, którego używam na co dzień
Cały sprzęt opisany na blogu mam w użyciu — to nie są płatne recenzje, tylko sprzęt kupiony za własne pieniądze i przetestowany w realnej pracy.
- Wędzarnia elektryczna Borniak UW-150 — moja główna wędzarnia od 2017 roku. Wędzenie na zimno i na gorąco z kontrolą temperatury.
- Wędzarnia Grillo („pana Mariana”) — wędzarnia tradycyjna na drewno, używana do klasycznych wędzeń długich.
- Szynkowar Tescoma — do parzenia szynek i wędlin formowanych (kontrola temperatury 70–80 °C).
- Nadziewarka do kiełbas Mira — używam jej do wszystkich kiełbas. Wcześniej kombinowałem z maszynką Zelmer (działa, ale tylko dla małych ilości).
- Pojemniki próżniowe Vacuum Dafi — do peklowania i przechowywania wędlin.
- Thermomix TM-31 — do farszów, marynat i dodatków.
- Suszarka Bomann DR 435 CB — do suszonej wołowiny (beef jerky) i grzybów; pracuje w niskich temperaturach do 70 °C.
- Siekiera Fiskars A19 — do przygotowania drewna i zrębków na sezon wędzeniowy.
- Termometr do wędzarni + termometr szpilkowy — bez tego nie ruszam wędzarni. Temperatura wewnętrzna mięsa to fundament bezpieczeństwa, nie kosmetyka.
- Mini wędzarnia Biowin — do mniejszych partii, testów nowych przepisów i wyjazdów.
Pełen przegląd sprzętu z recenzjami znajdziesz w przewodniku Sprzęt masarski.
Filozofia bloga — co publikuję, a czego nie
Na janwedzi.pl publikuję wyłącznie przepisy, które sam wykonałem co najmniej raz, najczęściej kilkukrotnie. To zasada, której trzymam się od początku — i z niej wynika kilka konsekwencji:
- Każdy przepis ma konkretne liczby — gramatura przypraw, stężenie solanki, temperatura komory, temperatura wewnętrzna mięsa, czas peklowania i wędzenia. Bez „aż będzie ładnie złociste”.
- Nie kopiuję przepisów z internetu — jeśli inspiracja istnieje, podaję źródło (najczęściej forum wedlinydomowe.pl lub projekt Jackosza).
- Recenzje sprzętu nie są płatne — opisuję sprzęt, który sam kupiłem i którego używam. Jeśli kiedyś pojawi się treść sponsorowana, oznaczę ją wyraźnie jako „Materiał sponsorowany”.
- Bezpieczeństwo żywności na pierwszym miejscu — peklowanie z azotynem sodu (E250) opisuję dokładnie, bo źle zrobione peklowanie to realne ryzyko (jad kiełbasiany, przedawkowanie azotynów). Przy wędzeniu drobiu zawsze rekomenduję kontrolę termometrem (temperatura wewnętrzna minimum 72 °C).
- Przepisy się starzeją — wracam i poprawiam — wpisy z lat 2014–2017 stopniowo aktualizuję. Jeśli zauważysz coś nieaktualnego, daj znać w komentarzu.
Blog jest hobbystyczny — nie prowadzę zakładu masarskiego, nie sprzedaję wędlin, nie organizuję kursów. Stosuj przepisy na własną odpowiedzialność i pilnuj higieny pracy, temperatury i czasów peklowania.
Kontakt i współpraca
Najszybszy kontakt to komentarz pod konkretnym wpisem — staram się odpowiadać na każde pytanie merytoryczne. Jeśli zastanawiasz się nad konkretnym przepisem, masz pytanie o proporcje, temperaturę albo problem z partią wędzonek — pisz pod wpisem, którego dotyczy pytanie. Tam odpowiedź przyda się też innym czytelnikom.
- Facebook: facebook.com/wedzenie — tu wrzucam nowe wpisy i krótkie aktualizacje.
- Komentarze pod wpisami — pytania merytoryczne, dyskusje o przepisach, wymiana doświadczeń.
- Współpraca, reklama, artykuły gościnne — przez Facebooka lub formularz kontaktowy.
Pisz śmiało — domowe masarstwo to pasja, którą najlepiej dzielić z innymi.
