Sprzęt masarski

Termometr do wędzarni – jaki wybrać

Termometr do wędzarni – jaki wybrać

Termometr do wędzarni to obowiązkowy element wyposażenia każdej wędzarni – bez kontroli temperatury w komorze (35–80°C) i rdzenia mięsa (drób 74°C, wieprzowina 70°C, wołowina 70°C, ryby 63°C) ryzykujesz surowy lub przesuszony wyrób. Do wyboru masz 4 typy: analogowy bimetaliczny, cyfrowy z sondą przewodową, bezprzewodowy Bluetooth i szpilkowy do pomiaru wnętrza mięsa.

Wędzę w domu od 2010 roku i przez ten czas kupiłem kilka termometrów – od taniego cyfrowego z aukcji po komorowe bimetaliczne. W tym artykule opisuję moje doświadczenia po 5-godzinnym teście elektronicznego termometru z sondą: odchyłka od termometru rtęciowego wyniosła u mnie około 0,5°C, czyli wystarczająco dokładnie dla amatorskiego wędzenia. Pokażę też pełną tabelę temperatur rdzenia per produkt, którą stosuję we wszystkich swoich przepisach.

Z tego artykułu dowiesz się, jakie typy termometrów do wędzarni istnieją i czym się różnią, czym różni się termometr komorowy od szpilkowego, gdzie i jak go zamontować, jaką temperaturę utrzymywać dla każdego rodzaju mięsa (drób, wieprzowina, wołowina, ryby) oraz które konkretne modele polecam w trzech przedziałach cenowych. To poradnik niesponsorowany – opisuję sprzęt kupiony za własne pieniądze i nie współpracuję z żadnym producentem termometrów.

Jakie typy termometrów do wędzarni – 4 podstawowe rodzaje

Do wędzarni stosuje się 4 typy termometrów: analogowy bimetaliczny (wkręcany), cyfrowy z sondą przewodową, bezprzewodowy Bluetooth/WiFi oraz szpilkowy do pomiaru temperatury wewnątrz mięsa. Pierwsze trzy mierzą głównie temperaturę komory, czwarty – rdzeń wyrobu. Większość domowych masarzy używa dwóch jednocześnie: jednego do powietrza w wędzarni, drugiego do mięsa.

Termometr analogowy bimetaliczny (wkręcany)

Termometr bimetaliczny to najprostszy typ – działa bez zasilania, ma okrągłą tarczę wyskalowaną najczęściej 0–120°C lub 0–300°C. Wkręcasz go w ścianę albo drzwiczki wędzarni przez standardowy gwint M21. W moich warunkach sprawdza się do pomiaru komory: nic się w nim nie psuje, nie wymaga baterii, działa latami. Wadą jest dokładność rzędu ±2–3°C i trudniejszy odczyt drobnej skali. Ceny zaczynają się od 28 zł (bimetaliczny BBQ Jelux, zakres 0–250°C) do około 40 zł (TOMEX 15 cm z gwintem M21 (otwiera się w nowej karcie)).

Termometr cyfrowy z sondą przewodową

Termometr cyfrowy z sondą ma wyświetlacz LCD na zewnątrz wędzarni i metalową sondę na kablu (1–1,5 m) wewnątrz komory. Mierzy w zakresie od -50 do +250°C z dokładnością ±1°C, czyli precyzyjniej niż bimetaliczny. To typ, który polecam większości amatorów – daje czytelny odczyt liczbowy i często ma dwie sondy. Wymaga baterii; lepiej wybierać model na AAA niż na drobne LR44 (o tym piszę w sekcji o moim teście). Ceny: 22 zł (Browin, sonda 12,5 cm, stal nierdzewna (otwiera się w nowej karcie)) do około 90–110 zł za model z dwiema sondami.

Termometr bezprzewodowy Bluetooth/WiFi

Termometr bezprzewodowy ma sondę wewnątrz komory i odbiornik radiowy lub aplikację na smartfonie – monitorujesz proces bez wychodzenia do wędzarni i dostajesz alarm po osiągnięciu zadanej temperatury. Zasięg Bluetooth to zwykle 30–100 m (np. sondy Broil King), modele WiFi pracują globalnie. W droższym segmencie spotkasz ThermoPro TP20, Inkbird IBT-4XS czy MEATER Plus. W rozwiązaniach profesjonalnych stosuje się czujniki rezystancyjne PT1000 z radiową transmisją (JUMO Wtrans T, wersje do 600°C). Na forum wedlinydomowe.pl (otwiera się w nowej karcie) użytkownicy od 2024 roku chwalą Inkbird IRF-4S z zasięgiem deklarowanym do 500 m.

Termometr szpilkowy do mięsa

Termometr szpilkowy wbijasz w mięso i mierzysz nim temperaturę rdzenia, a nie komory. Ma krótką sondę z ostrym końcem (zwykle 10–15 cm) i zakres 0–120°C lub 0–200°C. To termometr, bez którego nie powinieneś wędzić drobiu ani wędlin formowanych – tylko on potwierdzi, że rdzeń osiągnął bezpieczną temperaturę. Ceny: od około 35 zł za prosty model do parzenia po 50–70 zł za wersję cyfrową z atestem (np. DT-34 ze swojskiwyrob.pl, polecany w komentarzach na moim blogu). Więcej recenzji sprzętu znajdziesz w przewodniku sprzętu masarskiego.

Podaj masę mięsa i liczbę dni, a kalkulator rozpisze dawkę peklosoli, cukru, wody i nastrzyku dla obu wersji słoności, zgodnie z tabelą peklowania mokrego.

Kalkulator peklowania na mokro

Wybierz czas peklowania i podaj masę mięsa – kalkulator wyliczy skład zalewy w dwóch wariantach słoności.

Zakres 0,1–30 kg. Powyżej 30 kg podziel mięso na partie.

Wersja słona

Peklosól
Sól kuchenna
Sól łącznie
Cukier (opcjonalnie)
Woda
Nastrzyk
Nastrzyk łącznie
Masowanie po nastrzyku

Wersja mniej słona

Peklosól
Sól kuchenna
Sól łącznie
Cukier (opcjonalnie)
Woda
Nastrzyk
Nastrzyk łącznie
Masowanie po nastrzyku

Peklowanie od dziś potrwa do. Mięso obracaj w zalewie codziennie.

Bezwzględnie przestrzegaj zakresu temperatur 4–6°C (lodówka). Pekluj w naczyniu niemetalowym (kamionka, szkło, emalia), mięso musi być całkowicie zanurzone w zalewie.

Wartości dotyczą peklowania mokrego wieprzowiny. Ryb nie peklujemy peklosolą, a drób wymaga innych proporcji i temperatur.

Kalkulator na osobnej stronie

Termometr komorowy vs termometr do mięsa – co i kiedy mierzyć

Termometr komorowy mierzy temperaturę powietrza w wędzarni (cel: 35–80°C zależnie od metody), a termometr szpilkowy mierzy temperaturę wewnątrz mięsa (cel: 70–74°C zależnie od rodzaju) – w wędzarni potrzebujesz obu pomiarów naraz. Sam pomiar komory nie wystarczy: powietrze może mieć 70°C, a rdzeń grubej szynki dopiero 55°C. Bez termometru do mięsa nie wiesz, kiedy wyrób jest gotowy i bezpieczny.

Temperatura komory wędzarniczej (35–80°C wg metody)

Temperaturę komory ustawiasz zależnie od metody wędzenia: na zimno 12–24°C, na ciepło około 30–50°C, na gorąco 60–80°C. Dla szynki utrzymuję komorę w okolicach 60–70°C, dla parówek podobnie – przed parzeniem. Różnice między tymi trzema metodami opisałem szczegółowo w porównaniu metod wędzenia (zimne, ciepłe, gorące). Komorę najwygodniej kontroluje się termometrem bimetalicznym wkręconym w ścianę lub cyfrowym z sondą zawieszoną w powietrzu.

Temperatura rdzenia mięsa – dlaczego musisz znać tę liczbę

Temperatura rdzenia decyduje o bezpieczeństwie i strukturze wyrobu. Za niska oznacza surowe mięso – przy drobiu to ryzyko zakażenia bakteriami SalmonellaCampylobacter, przy wieprzowinie ryzyko Trichinella. Za wysoka (rdzeń powyżej 80°C dla wieprzowiny) daje suchy, ścierający się wyrób. Sondę szpilkową wbijaj w najgrubszej części mięsa, z dala od kości, która nagrzewa się szybciej niż tkanka. Pełny przewodnik po patogenach i bezpiecznych temperaturach prowadzę pod adresem jak uniknąć zatrucia mięsem i jego przetworami.

Tabela temperatur rdzenia per produkt

To tabela, z której sam korzystam przy każdym wędzeniu. Liczby pochodzą z moich receptur i wieloletniej praktyki; dla drobiu dodatkowo podaję margines rekomendowany przez standardy międzynarodowe.

Tabela temperatur rdzenia per produkt
Produkt Min. temperatura rdzenia Temperatura wody parzenia Notka bezpieczeństwa
Drób (kurczak, indyk, kaczka) min. 74°C n/a – wędzenie bez parzenia Salmonella, Campylobacter – szczególnie istotne przy posiłkach dla dzieci
Wieprzowina (szynka po wędzeniu) min. 70°C 80°C („mrugająca”, nie wrząca) parzenie do uzyskania pełnego rdzenia
Polędwica sopocka 70°C 80°C, potem studzenie zimną wodą receptura kanoniczna z mojego bloga
Wołowina min. 70°C 80°C lub bez parzenia E. coli – wołowina niedogotowana
Ryby (makrela, karp wędzone) 63°C n/a – wędzenie gorące bezpieczna obróbka ryb
Białe kiełbasy (rabanki, z kardamonem, świąteczna) 70°C rdzeń 75–80°C dla rdzenia 70°C surowizna do parzenia, ryzyko Salmonella
Parówki domowe 70°C rdzeń (drobiowe 74°C) 75°C („mrugająca”), ok. 10 min wersje drobiowe dla dzieci wymagają termometru
Suszone mięso (cienkie paski) suszenie 65–70°C przez 7–12 h n/a – suszenie zamiast parzenia Trichinella – paski ≤0,5 cm, temperatura ≥55°C

Standardy międzynarodowe (USDA FSIS, FAO/WHO/HACCP) wskazują dla drobiu 74°C jako próg bezpieczeństwa – tej temperatury się trzymam, a przy mięsie dla dzieci pilnuję jej szczególnie. Temperaturę 74°C dla drobiu opisuję też w przepisie na wędzonego kurczaka.

Co zrobić, gdy mierzysz oba pomiary jednym termometrem

Najprościej rozdzielić pomiary: termometr komorowy wkręcony w ścianę wędzarni plus oddzielny termometr szpilkowy w mięsie. Wygodniejsza jest jednak jedna sztuka z dwiema sondami – jedną zawieszasz w powietrzu, drugą wbijasz w rdzeń (np. cyfrowy ThermoPro TP-17). Jeśli parzysz wyroby po wędzeniu, sonda przyda się też w kąpieli wodnej – opisałem to przy szynkowarze Tescoma oraz w przewodniku po parzeniu wędlin (75–80°C). Cały proces od peklowania do parzenia łączę w uniwersalnym przepisie na wędzonki; samo peklowanie poprzedza wędzenie.

Jak wybrać termometr do wędzarni – 5 kryteriów

Przy wyborze termometru do wędzarni kluczowych jest pięć rzeczy: zakres pomiaru (min. 0–120°C), dokładność (±1°C), długość sondy (15–30 cm), odporność na wilgoć (IP65) i sposób montażu (gwint M21 lub sonda na kablu). Każde z tych kryteriów wpływa na to, czy termometr przetrwa w wilgotnej komorze i czy odczyt będzie wiarygodny.

Jaki zakres pomiaru i dokładność wybrać?

Minimalny zakres dla wędzenia ciepłego i gorącego to 0–120°C. Jeśli planujesz wędzenie gorące albo sterylizację konserw, wybierz 0–200°C – sam przekonałem się, że zakres do 110°C bywa za ciasny. Dokładność termometru cyfrowego to zwykle ±1°C, bimetalicznego ±2–3°C. Do komory wystarczy ten drugi, ale do pomiaru rdzenia mięsa wybieraj cyfrowy z ±1°C.

Gdzie zamontować termometr w wędzarni?

Termometr komorowy montujesz na wysokości środka zawieszonego wyrobu – tam panuje temperatura reprezentatywna dla całego procesu, nie przy ścianie ani pod sufitem. Bimetaliczny wkręcasz przez gwint M21 w ścianę lub drzwiczki, a sondę cyfrową przeciskasz przez szczelinę w drzwiczkach (kabel 1–1,5 m). W wędzarni bezprzewodowej sonda zostaje w środku, a odbiornik lub smartfon na zewnątrz. W wędzarni drewnianej prowadź kabel sondy od dołu, żeby para nie skraplała się na elektronice.

Jaka długość sondy do jakiej wędzarni?

Długość sondy dobierasz do rozmiaru komory: 5–10 cm do małych wędzarni i szynkowarów, 15 cm jako standard dla wędzarni przydomowej, 30 cm do dużych konstrukcji (metalowa szafka, własnej roboty). Dłuższa sonda odsuwa punkt pomiaru od gorącej ściany i daje odczyt bliższy temperaturze wokół mięsa.

Czy potrzebujesz IP65 i dwóch sond?

Komora wędzarnicza pracuje przy wilgotności 70–80%, więc elektronika musi być chroniona. Oznaczenie IP65 to pełna ochrona przed pyłem i odporność na strumień wody – dla termometrów elektronicznych to rozsądne minimum (taką klasę ma np. polski cyfrowy Technica Silver Line (otwiera się w nowej karcie) z atestem CE). Dwie sondy pozwalają mierzyć komorę i rdzeń jednocześnie, bez przekładania jednego czujnika.

Bateria, alarm temperatury i ogranicznik bezpieczeństwa

Wybieraj termometr na baterię AAA – łatwiej ją kupić i wymienić niż drobne ogniwo LR44. Alarm temperatury w modelach cyfrowych powiadomi cię po osiągnięciu zadanej wartości, co bardzo ułatwia trzymanie się tabeli rdzenia. Ogranicznik bezpieczeństwa, który odłącza zasilanie po przekroczeniu progu, spotkasz głównie w sprzęcie profesjonalnym (np. czujniki JUMO).

Autorski test termometru elektronicznego z sondą

Po 5-godzinnym wędzeniu cyfrowy termometr z sondą wykazał u mnie odchyłkę około 0,5°C od termometru rtęciowego – wynik wystarczający dla amatorskiego wędzenia, ale model miał 2 wady, których wcześniej nie zauważyłem (bateria LR44 i zakres tylko do 110°C). To jedyny termometr w tym artykule, który osobiście kupiłem i przetestowałem od początku do końca.

Co testowałem – 5-godzinne wędzenie

Testowałem tani elektroniczny termometr z sondą przewodową kupiony na aukcji za około 15 zł (model bez marki, rok 2015). Tabliczka deklarowała zakres -50 do +110°C, dokładność ±1°C, rozdzielczość 0,1°C i zasilanie baterią LR44. Jako wzorzec umieściłem obok sondy elektronicznej tradycyjny termometr rtęciowy. Test trwał pełne 5 godzin w realnym cyklu wędzenia ciepłego (około 50–70°C w komorze), więc sprzęt pracował w prawdziwych warunkach, a nie na blacie kuchennym.

Wynik testu – odchyłka około 0,5°C

Odchyłka między termometrem cyfrowym a rtęciowym wyniosła około 0,5°C, czyli mieściła się w deklarowanej dokładności ±1°C. Co ważniejsze, sonda z uszczelnieniem przetrwała pełne 5 godzin przy wilgotności 70–80% bez spadków odczytu – wcześniej miałem termometr z Ikei, który „wariował” już po 2–3 godzinach w takich warunkach. Wniosek: cyfrowy termometr za 15 zł wystarcza do amatorskiego wędzenia, pod warunkiem że ma uszczelnioną sondę.

Wady konkretnego modelu (LR44, brak wyłącznika)

Test pokazał też trzy rzeczy, których nie wyczytasz z opisu sklepowego. Po pierwsze, brak wyłącznika – bateria siada, jeśli zapomnisz wyjąć ją po wędzeniu. Po drugie, ogniwo LR44 trudno wyciągnąć z obudowy (potrzebna wykałaczka lub igła; bateria AAA byłaby praktyczniejsza). Po trzecie, zakres tylko do 110°C wystarcza do wędzenia zimnego i ciepłego, ale jest za ciasny dla wędzenia gorącego i dla termometru do mięsa, gdzie wolę mieć margines do 150–200°C. Przy kolejnym zakupie wybieram model na baterię AAA lub ładowanie USB i z zakresem co najmniej 0–200°C.

Polecane termometry do wędzarni – 3 przedziały cenowe

Do domowej wędzarni polecam termometr w jednym z 3 przedziałów cenowych: 15–40 zł (bimetaliczny do komory), 50–100 zł (cyfrowy z sondą) i 170–350 zł (Bluetooth z 2–4 sondami i aplikacją). Większości amatorów wystarcza przedział środkowy, bo daje pomiar komory i rdzenia z jednego sprzętu.

Polecane termometry do wędzarni – 3 przedziały cenowe
Przedział Typ Model Cena Zakres Sondy Kupisz w
15–40 zł Bimetaliczny wkręcany TOMEX 15 cm 40 zł 0–120°C 1 (tarcza) dobrewyroby.pl
Bimetaliczny BBQ Jelux BBQ 28 zł 0–250°C 1 (tarcza) sklep.jelux.pl
Bioterm wskaźnikowy bimetaliczny Bioterm 101400 ok. 50 zł 0–120°C 1 (tarcza) Ceneo + sklepy masarskie
50–100 zł Cyfrowy 1 sonda Browin 67 zł -20 do +250°C 1 (kabel 1 m) sklepy masarskie
Cyfrowy 2 sondy ThermoPro TP-17 90–110 zł bd. (sprawdź u producenta) 2 online + sklepy
Cyfrowy szpilkowy z atestem DT-34 (Swojski Wyrób) ok. 50–70 zł 0–120°C 1 ostra swojskiwyrob.pl
170–350 zł Bluetooth 2 sondy ThermoPro TP20 170 zł bd. (sprawdź u producenta) 2 bezprzewodowe online (Amazon, Allegro)
Bluetooth 4 sondy Inkbird IBT-4XS 280 zł bd. (sprawdź u producenta) 4 online
Forum favourite Inkbird IRF-4S ok. 250 zł bd. (sprawdź u producenta) 4, zasięg do 500 m online
Premium bezprzewodowy MEATER Plus 350 zł bd. (sprawdź u producenta) 1 bez kabla online

W tanim przedziale postaw na bimetaliczny do komory – to dobry start dla pierwszej wędzarni. W środkowym kupisz cyfrowy z jedną lub dwiema sondami; ja sam zaczynałem od taniego cyfrowego (test opisany wyżej) i dziś rekomenduję wersję z dwiema sondami. Droższy segment to bezprzewodowe Bluetooth z aplikacją i alarmem – wygodne przy dużej wędzarni i wędzeniu kilku rodzajów mięsa naraz. Model Inkbird IRF-4S, polecany na forum wedlinydomowe.pl od 2024 roku, to rozwinięcie wcześniejszych rekomendacji polskiego DT-34. Termometr bywa też wbudowany w gotowe wędzarnie elektryczne, jak Borniak UW-150, z której korzystam.

Wskazówka: po co dwa termometry? Jeden termometr nie obsłuży dobrze obu zadań naraz. Komorowy bimetaliczny (15–40 zł) pokazuje temperaturę powietrza, a szpilkowy cyfrowy (50–70 zł) – rdzeń mięsa. U mnie taki duet kosztuje mniej niż 100 zł i sprawdza się lepiej niż jeden droższy sprzęt z przekładaną sondą. Alternatywa za podobne pieniądze to jeden cyfrowy z dwiema sondami.

Najczęstsze błędy przy używaniu termometru w wędzarni

Pięć błędów, które najczęściej widzę u początkujących: montaż termometru przy ścianie zamiast środka komory, pomijanie temperatury rdzenia mięsa, tania bateria LR44 zamiast AAA, sonda bez uszczelnienia i brak kalibracji we wrzącej wodzie. Każdy z nich da się usunąć w kilka minut, a różnica w wynikach wędzenia jest duża.

  1. Montaż przy ścianie wędzarni. Termometr pokazuje wtedy temperaturę rozgrzanej ściany, nie powietrza wokół mięsa. Zamontuj go na wysokości środka zawieszonego wyrobu, w środku ściany lub w drzwiczkach.
  2. Pomijanie temperatury rdzenia. To szczególnie groźne przy drobiu (Salmonella). Użyj termometru szpilkowego lub cyfrowego z dwiema sondami; rdzeń drobiu utrzymaj na poziomie minimum 74°C.
  3. Tania bateria LR44 bez wyłącznika. Siada między wędzeniami i model gaśnie w połowie procesu. Kupuj sprzęt na baterię AAA lub ładowanie USB i miej zapas ogniw.
  4. Sonda bez uszczelnienia. Przy wilgotności 70–80% odczyt zaczyna skakać – mój termometr z Ikei „wariował” po 2–3 godzinach. Wybieraj sondę z klasą IP65 lub opisem „odporna na wilgoć”.
  5. Brak kalibracji. Nowy termometr może mieć stały błąd ±2°C. Włóż sondę do wrzącej wody (100°C na poziomie morza) – odczyt powinien pokazać 99–101°C. Jeśli odbiega bardziej, ustaw korektę offsetu albo reklamuj sprzęt.

FAQ – Najczęstsze pytania o termometr do wędzarni

Jaki jest najlepszy termometr do wędzarni?

Dla amatorów najlepszy jest cyfrowy z dwiema sondami w przedziale 50–100 zł (np. ThermoPro TP-17, Browin) – daje jednocześnie pomiar komory i rdzenia mięsa. Dla zaawansowanych użytkowników z większą wędzarnią lepszy będzie bezprzewodowy Bluetooth z 4 sondami (Inkbird IBT-4XS lub IRF-4S, ThermoPro TP20).

Gdzie zamontować termometr w wędzarni?

Termometr komorowy bimetaliczny wkręć w ścianę lub drzwiczki na wysokości środka zawieszonego wyrobu (standardowy gwint M21). Sondę cyfrową wsuń przez szczelinę drzwiczek tak, by ostry koniec nie dotykał ściany – ma mierzyć temperaturę powietrza, a nie rozgrzanego metalu.

Czy można umieścić termometr do mięsa w wędzarni?

Tak – termometr szpilkowy do mięsa wbity w rdzeń i pozostawiony przez cały proces wędzenia to standardowa praktyka. Wymaga sondy odpornej na temperaturę komory (min. 110°C) i wilgoć (zalecane IP65). Wygodnym rozwiązaniem jest cyfrowy z dwiema sondami – jedną w komorze, drugą w mięsie.

Jaki termometr do wędzarni polecają na forum?

Na forum wedlinydomowe.pl użytkownicy od 2024 roku polecają Inkbird IRF-4S – bezprzewodowy, z czterema sondami i zasięgiem deklarowanym do 500 m. To rozwinięcie wcześniej rekomendowanego, polskiego termometru DT-34, który w komentarzu na moim blogu chwaliła czytelniczka Kinga.

Jaka temperatura rdzenia drobiu w wędzarni?

Drób (kurczak, indyk, kaczka) wymaga minimum 74°C w rdzeniu, by wyeliminować bakterie SalmonellaCampylobacter – to próg USDA FSIS oraz FAO/WHO/HACCP. Bez termometru szpilkowego ryzykujesz zatrucie – to szczególnie istotne przy posiłkach dla dzieci.

Termometr analogowy czy cyfrowy do wędzarni?

Analogowy (bimetaliczny) jest prosty, działa bez baterii i ma dokładność ±2–3°C – do pomiaru komory wystarcza. Cyfrowy daje dokładność ±1°C, czytelny wyświetlacz LCD, sondę i alarm, ale wymaga baterii. Najlepszy duet domowego masarza to bimetaliczny do komory plus cyfrowy szpilkowy do mięsa.




Udostępnij artykuł: Facebook X / Twitter LinkedIn WhatsApp

4 komentarzy do "Termometr do wędzarni – jaki wybrać"

  1. Kinga pisze:

    Witam
    Ja i mój mąż robimy kiełbaskę i wędzimy kilka lat, zakupiliśmy (po przejściach z chińskimi wynalazkami)termometr polskiej produkcji DT-34 i sprawdza się bez zarzutu.

    Pozdrawiam
    Kinga
    P.S.Blog bardzo przydatny

    1. Jan Wędzący pisze:

      Dziękuję za miłe słowa Życzę udanych wędzeń.

  2. Janusz pisze:

    Zwracam się z pytaniem gdzie można kupić taki termometr lub jak się nazywa .
    Nie mogę go nigdzie znaleźć na żadnych aukcjach a kiedyś już go stosowałem lecz się uszkodził.
    bardzo dziękuje

    1. Jan Wędzący pisze:

      Termometr tablicowy – proszę szukać takiego z zakresem ponad 100 stopni.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane.