Kabanosy domowe przepis – wieprzowe i z indyka
Domowe kabanosy z przepisu wieprzowego powstają z 2 kg mięsa klasy I i 3 kg klasy II, peklowanego 48 godzin przy dawce 17–20 g peklosoli na kilogram. W wędzarni rozgrzanej…
Na blogu Jan Wędzi, amator domowego masarstwa dzieli się z Wami własnymi doświadczeniami odnośnie wędzenia i domowego wyrobu wędlin!
Domowe kabanosy z przepisu wieprzowego powstają z 2 kg mięsa klasy I i 3 kg klasy II, peklowanego 48 godzin przy dawce 17–20 g peklosoli na kilogram. W wędzarni rozgrzanej…
Mięso w słoiku to jedna z najstarszych metod domowego konserwowania – i jedna z niewielu, w której błąd może mieć poważne konsekwencje zdrowotne. Clostridium botulinum, bakteria produkująca…
Salceson domowy to wyrób z gotowanej głowizny wieprzowej, nóżek i skórek – rozdrobnionych, doprawionych i sparzonych w żołądku lub kątnicy do temperatury rdzenia co najmniej 70°C.…
Domową kaszankę zrobisz z mięsa wieprzowego, podrobów, kaszy gryczanej lub jęczmiennej oraz krwi – całość nadziewasz w jelita i parzysz w wodzie w 80°C przez 25–40 minut,…
Kiszka ziemniaczana to jeden z najstarszych wyrobów domowego wędliniarstwa w Polsce – masa ze startych lub gotowanych ziemniaków, boczku, cebuli i przypraw nadziana w naturalne jelita…
Domowy pasztet z królika robi się z gotowanego mięsa i podrobów króliczych, zmielonych na sitku 2–3 mm, pieczonych w foremce w 180–200°C przez 60–80 minut – smak…
Domowy smalec ze skwarkami robisz z okrawków tłuszczu wieprzowego (80%) i boczku (20%) – sitko 6 mm, wolny ogień i pół szklanki wody na starcie…
Jan Wędzi to blog o domowym wędzeniu i wyrobie wędlin. Prowadzę go jako amator domowego masarstwa. Wiedzę zdobywam samodzielnie: z literatury masarskiej i wędliniarskiej, z internetu, czasem od wuja, który przepracował lata w rodzinnym zakładzie masarskim. Nie mam wykształcenia w tym kierunku, popełniam błędy i na nich się uczę.
Więcej o bloguJan Wędzi jest blogiem prowadzonym przez amatora domowego masarstwa i wędzenia. Tak jak większość z Was zaczynałem od zera. Moja przygoda z wędzeniem rozpoczęła się w 2010 roku. Na samym jej początki wiedziałem tylko tyle, że chcę samodzielnie przygotowywać własne kiełbasy i wędzonki!
Rozgoryczenie, rozczarowanie sklepowymi wyrobami. Postanowiłem zabrać się samodzielnie za robotę. Poczytałem, posłuchałem i ruszyłem z budową własnej wędzarni.
Wybór projektu wędzarni nie był prosty. Dziesiątki różnych konstrukcji wędzarni wykonanych z rozmaitych materiałów zdecydowanie utrudniało wybór projektu wędzarni. Jednak po dłuższym zastanowieniu wybrałem tą jedyną wędzarnię. O mojej wędzarni poczytacie na blogu w dziale Wędzarnie typy i projekty.
Budowa wędzarni to pikuś przy tym jak natrudziłem się, by moje wędzonki były tym czym są teraz! Peklowanie, sznurowanie lub wsadzanie wyrobów do siatek i wreszcie wędzenie. Pierwsze próby – rozczarowanie, kilogramy zbyt słonego, źle uwędzonego mięsa i kombinowanie jak je zagospodarować!! Tak wyglądały moje początki. Nie uwierzycie ile bigosu narobiliśmy ;). Nie poddałem się…
Obecnie wędzę z powodzeniem ryby, sery, mięso, robię własne kiełbasy! Za każdym razem wychodzi mi to coraz lepiej.
Czerpię ją z literatury i internetu, czasem od wuja, który przez sporą część swojego życia przepracował w rodzinnym zakładzie masarskim ( z kilku pokoleniową tradycją). Niestety, nie mam wykształcenia w tym kierunku.
Przedstawiane na moim blogu przepisy pochodzą głownie z książek o tematyce masarskiej – wędliniarskiej i oczywiście internetu! Czasem wprowadzam lekkie modyfikacje. To, że komuś coś nie wyszło lub nie smakuje to nie znaczy, że jest źle. Każdy ma swój indywidualny gust kulinarny.
Jestem amatorem domowego masarstwa i wędzenia,samodzielnie zdobywam wiedzę, popełniam błędy i na nich się uczę!
Na tym blogu dzielę się z Wami moimi doświadczeniami odnośnie wędzenia i domowego wyrobu wędlin!